Nie daj się nabrać „na wnuczka” i „na policjanta”
Wczorajszą historię 80-letniej mieszkanki Grodziska Mazowieckiego dedykujemy osobom starszym, a także ich rodzinom jako ostrzeżenie przed podstępnym działaniem oszustów. Przypominamy, że jeśli odbierzemy telefon od kogoś, kto podaje się za policjanta lub członka naszej rodziny, zawsze powinniśmy najpierw bardzo dokładnie zweryfikować tę informację. Nie przekazujmy swoich oszczędności po takim telefonie. Przestępcy liczą na dobre serce seniorów i ich chęć pomagania. Informujmy o sposobach działania oszustów swoich bliskich, znajomych i sąsiadów, zwłaszcza w starszym wieku i mieszkających samotnie. Razem możemy łatwiej dotrzeć do zagrożonych mieszkańców.
Z policyjnych danych wynika, że świadomość społeczna dotycząca oszustw, zwłaszcza metodami „na członka rodziny” i „na policjanta”, jest coraz większa. Niestety zdarzają się jeszcze sytuacje, że osoby starsze dają się zmanipulować przez przestępców. Nadal potrzebne są rozmowy o tych zagrożeniach w rodzinach, grupach seniorów, ze starszymi sąsiadami i wszędzie tam, gdzie policyjne przestrogi mogły jeszcze nie dotrzeć.
Ostatnim przykładem przestępczego działania oszustów na szkodę osoby starszej z naszego rejonu jest sytuacja z wczorajszej nocy. Do 80-letniej mieszkanki naszego miasta przed 2.00 w nocy zadzwonił mężczyzna podający się za policjanta i informujący o problemach jej wnuczka. Członek rodziny miał być zatrzymany za spowodowanie wypadku, za co ma pójść do więzienia, jeśli nie wpłaci kaucji. Wnuczek miał podać policjantowi numer telefonu do babci, która na pewno będzie chciała uchronić go przed karą i pomóc mu finansowo. Po tej informacji, wybudzona ze snu i rozemocjonowana kobieta, przygotowała swoje oszczędności i złotą biżuterię i instruowana przez oszukanego policjanta, zostawiła kopertę z zawartością w umówionym miejscu. Niestety, rano przekonała się, że wnuczek całą noc spał w domu, a oszust odebrał jej prawie 18 tysięcy złotych.
Grodziscy policjanci przypominają, aby:
- sprawdzać informacje przekazywane podczas każdej rozmowy telefonicznej z nieznaną osobą, zwłaszcza podającą się za policjanta, prokuratora, urzędnika, pracownika banku lub innej instytucji, a jeśli rozmowa dotyczy członka rodziny, osobiście zadzwonić do niego lub innych bliskich i upewnić się, że przedstawione fakty są prawdziwe (koniecznie należy rozłączyć trwającą rozmowę lub użyć innego aparatu telefonicznego);
- nie działać w pośpiechu i pod wpływem emocji, przed decyzją o pomocy finansowej nawet najbliższym poradzić się rodziny, znajomych lub policjanta- można o każdej porze zadzwonić pod numer alarmowy 112;
- odmówić przekazania pieniędzy, gdy mają być one szybko i w tajemnicy podjęte z banku, przekazane obcej osobie, wyrzucone przez okno, zostawione we wskazanym miejscu poza domem lub przelane na podane konto bankowe – są to sygnały ostrzegawcze świadczące o próbie oszustwa;
- rozłączyć rozmowę, i zadzwonić pod bezpłatny numer 112, jeśli ktoś podaje się za funkcjonariusza Policji, innych służb i urzędów i żąda pieniędzy- pamiętajmy, że ani policjanci, ani urzędnicy nie prowadzą takich działań.
Apelujemy do osób starszych o szczególną ostrożność podczas rozmów telefonicznych, a ich bliskich prosimy o przekazywanie im informacji o zagrożeniach. Dobrym sposobem kontrolowania, czy do seniora rzeczywiście dzwoni członek rodziny jest ustalenie tajnego hasła, które musi podać taka osoba podczas kontaktu. Poproszony o podanie hasła oszust rozłączy taką rozmowę.
Pamiętajmy, że metody przestępców bardzo często są zmieniane i trzeba być czujnym w każdej sytuacji. Po nieudanej próbie oszukania danej osoby określonym sposobem, rozmowy mogą być modyfikowane. Najlepszą ochroną jest rozłączanie rozmów z nieznajomymi i nie podawanie im żadnych informacji o sobie, rodzinie i zasobach finansowych. Każda z nich może być wykorzystana podczas kolejnego oszukanego kontaktu telefonicznego.
asp.sztab. Katarzyna Zych