Aktualności

Informacja

Strona znajduje się w archiwum.

Dyżurni połączyli fakty i zatrzymali nietrzeźwego kierowcę

Data publikacji 15.04.2026

Służba na stanowisku dyżurnego jednostki Policji wymaga wielu umiejętności, z których jedną z ważniejszych jest skuteczne analizowanie różnych informacji. Taką cechą wykazali się w ostatnim czasie dyżurni z grodziskiej komendy. Szybko rozpoznali osobę, która przyszła w nocy sprawdzić swój stan trzeźwości. Mężczyzna miał jeszcze w organizmie niedopuszczalną dawkę alkoholu, a 2 godziny wcześniej doprowadził do dachowania auta i uciekł z miejsca zdarzenia. Tej nocy 24-latek nie zabrał swojego samochodu, a kolejnego dnia usłyszał zarzut kierowania nim w stanie nietrzeźwości.

Po 22.00 do grodziskiej komendy wpłynęła informacja o zdarzeniu drogowym na terenie gminy. Dyżurny na miejsce skierował załogę ruchu drogowego, która potwierdziła dachowanie skody. W samochodzie, ani jego pobliżu nie było nikogo, a auto nie posiadało tablic rejestracyjnych. Rozpoczęło się ustalanie właściciela i kierowcy pojazdu. Po zdobyciu tych informacji dyżurny szybko przekazał załogom rysopis mężczyzny, który mógł kierować samochodem.

Tymczasem po północy do budynku grodziskiej komendy wszedł mężczyzna, który poprosił o wykonanie badania trzeźwości w związku z tym, że zamierzał jechać samochodem. Czujny dyżurny natychmiast rozpoznał osobę, której rysopis rozsyłał jako prawdopodobnie kierującego wcześniej skodą. Wynik badania 24-latka po dwóch godzinach od zdarzenia nadal wskazywał 0,7 promila alkoholu w jego organizmie. Mężczyzna został zatrzymany.

Po wykonanych czynnościach procesowych policjanci potwierdzili, że ten sam mężczyzna kierował skodą, zjechał na pobocze i doprowadził do dachowania. Przyznał się także do zdjęcia z auta tablic rejestracyjnych i ucieczki. Był przekonany, że zdąży zabrać samochód zanim policjanci ustalą jego dane. Nie przewidział tak szybkiego i skutecznego działania dyżurnych. Po wytrzeźwieniu 24-latek usłyszał zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, za co grozi kara nawet 3 lat pozbawienia wolności.

asp.sztab. Katarzyna Zych

Powrót na górę strony